Dzięki za wyjaśnienie.
Ja mam nieco odmienne zdanie.Uważam,że pamięć pamięcią,
a kapliczka kapliczką i wieszanie tabliczek z nazwiskami
ludzi niezbyt religijnych na kapliczce jest tak samo niestosowne jak stawianie krzyży
na grobach ateistów.
Zaznaczam,że to jest moje zdanie,a każdy robi to co uważa za słuszne
i nie zamierzam oceniać takiego postępowania.
Tak jest przyjęte i niech tak zostanie.
Pozdrawiam St.


Odpowiedz z cytatem