Chciałbym się wrócić na chwilę do wypowiedzi Pana Andrzeja Potockiego.
Czytam i nie wierzę, że Potocki aż tak nisko upadł w swej zawiści. Niedobry to ptak, który sra we własne gniazdo. Już raz nas Bieszczadzkich Ludzi upodliłeś robiąc z nas nierobów, pijaków i złodziei. Mało Ci było ludzkich upokorzeń? ?? Teraz czas na JANO, bo nie pije, nie pali i nie oczernia. Mieszka u nas jako przyjaciel domu a nie CIEĆ. Natomiast prywatne losy Jego rodziny - nic Tobie do tego.. Jano na Ciebie Andrzeju nie pluje na żadnym forum a było by za co...
Straciłeś wszystko w naszych oczach. Nie chcemy powtórki z łun w Bieszczadach.
Jano stara się Nas Bieszczadzkich Ludzi / nie Zakapiorów/ jednoczyć na Zlotach Leśnych Ludzi a było ich już 12, gdzie zawsze byłeś zapraszany.
Ale Ty Andrzeju wolisz warczeć, kąsać, oczerniać. Stań przed nami i powiedz to nam prosto w oczy. My Ci prawdę najprawdziwszą o nas wyłożymy.
Ostatni Zlot 17.XI.br czyli 2 dni temu Razem pod Chryszczatą potwierdził tylko stare przysłowie " Psy szczekają a karawana idzie dalej?
Bawiliśmy się świetnie do rana ok.100 osób.


Odpowiedz z cytatem