Masz oczywiście rację odnośnie nałogów. Jednak to nasze słabości często mówią o nas samych. One nas kształtują i zabijając często wydobywają to co najlepsze. Idąc tym tokiem myślenia zacytuję Michauxa .." Zważywszy na słabość mojego ramienia, nie mógłbym nigdy zostać katem." :)))
Oczywiście to zart. Ale kto z nas , przynajmniej starszych pierwszy weżmie kamień w rękę ? Ja nie.
Co do odmienności, to tu także nie mogę zaprzeczyć Twoim słowom. Jednakże one także potwierdzają w całej rozciągłości to co napisałem. Szanujmy cudzą odmienność by sami pozostać sobą. Nie wyobrażam sobie by brakło takich może niezbyt pozytywnie , ale jednak zupełnie odjechanych, nieprzystających do wszystkich standardów ludzi, bo kto wtedy będzie robił za czarny charakter ? Miodek ????????
Kochajmy ludzi takimi jacy są, nie starajmy się ich zmieniać. To, że ich nie pojmujemy czy nie akceptujemy to nie o nich źle świadczy. Niestety.


Odpowiedz z cytatem