Buba!
tak, byłem w Karabachu zaraz po wojnie i wszystko wyglądało jak w Bieszczadach po 1947 r....wypalone domy, okopy, pustka...i na miękkie lepiej nie wchodzić przy drodze..
Wiec moze jak pojade teraz to bedzie jak w Bieszczadach w latach 70 tych??
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
Wiec moze jak pojade teraz to bedzie jak w Bieszczadach w latach 70 tych??
Tylko uważaj na stare pola minowe-była Jugosławia nadal jest nie do końca rozminowana.Przechodząc jakąś przełęczą omijaj wszelkie parowy i miejsca osłonięte.Najlepiej poruszać się uczęszczanymi drogami.Jeśli już wejdziesz do opuszczonej wsi to nie wchodź do starych domów
Tylko uważaj na stare pola minowe-była Jugosławia nadal jest nie do końca rozminowana.Przechodząc jakąś przełęczą omijaj wszelkie parowy i miejsca osłonięte.Najlepiej poruszać się uczęszczanymi drogami.Jeśli już wejdziesz do opuszczonej wsi to nie wchodź do starych domów
Bo w starych domach Diabeł mówi dobranoc
Postawcie na harcerstwo, postawcie na Szczep im. "Zośki"! przekaż swój 1%http://60i148.org/