Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar wadera
    Na forum od
    03.2008
    Rodem z
    okolice Lublina duszą zawsze conajmniej 1000 m npm
    Postów
    259

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Są na tym świecie ludzie co po prostu pakują swój dobytek w jeden plecak wyjeżdżają do Kanady ,Australii zaszywają się gdzieś na odludziu tylko oni to robią bez zbędnego gadania i żalenia się na podły skomercjalizowany świat.No cóż również jestem zafascynowana indianami ameryki północnej ich mentalnością,duchowością mam podobne podejście do życia ale nie zamierzam latać w skórach z łukiem
    „Life is brutal and full off zasadzkas”.

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Postów
    81

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Indianinie, ja również gratuluję i życzę powodzenia na zimowej wyprawie. Więcej szczegółów!

    Cytat Zamieszczone przez Indianin Zobacz posta
    Nie rozumiem, dlaczego tak wielu ludzi reaguje silną niechęcią, gdy ktoś traktuje taki wymagający i rozwijający człowieka styl życia jako coś więcej, niż tylko indywidualną rozrywkę.
    A dlaczego szczur korporacyjny, wykorzystywany przez pracodawcę i przez władze, nie organizuje się z innymi i nie broni przed wyzyskiem, tylko intensywniej pracuje, a w rezultacie przepracowuje się i wylatuje z pracy jako nadmiernie przemęczony? Z tej samej przyczyny. Wśród ludzi wykształconych panuje przekonanie, że w obecnym ustroju nie wolno się buntować, bo grozi to powrotem komunizmu, a co młodsi, przyzwyczajeni do uległości i indywidualizmu, już nawet po prostu nie wyobrażają sobie ani samoorganizacji, ani - sprzeciwu.

    Cytat Zamieszczone przez wadera Zobacz posta
    Są na tym świecie ludzie co po prostu pakują swój dobytek w jeden plecak wyjeżdżają do Kanady ,Australii zaszywają się gdzieś na odludziu tylko oni to robią bez zbędnego gadania i żalenia się na podły skomercjalizowany świat.
    Cytat Zamieszczone przez wadera Zobacz posta
    To gratuluję wyjazdu bo trudno w tym świecie znaleźć kawałek "wolnego" miejsca dla siebie.
    A Ty nie widzisz związku przyczynowo-skutkowego między tym, że kontestowanie komercji jest dla Ciebie i innych turystów kwalifikowanych zbędne, a tym, że trudno w tej rzeczywistości znaleźć kawałek "wolnego" miejsca dla siebie?

    Jedno się z drugim wiąże się przecież w oczywisty sposób, bo to właśnie brak sprzeciwu i współpraca ze strony turystów kwalifikowanych powoduje, że gdy tylko jakieś użytkowane przez nich miejsce stanie się bardziej znane, natychmiast zostaje "zagospodarowane" przez przemysł turystyczny albo właścicieli domków letniskowych. Dopóki turyści kwalifikowani otwarcie głosili swoją niechęć do mieszczaństwa i jego sposobu spędzania wolnego czasu, "stonka" zaludniała miejscowości wczasowe, a nam zostawiała puszcze i połoniny. Przyczyna była bardzo prosta: mieszczuch chce mieć w wakacje święty spokój i trzyma się z daleka od miejsc, gdzie może doświadczyć jakichś nieprzyjemności.

    Po 1989 r. pogodzono się z komercją, z "popularyzacją" turystyki kwalifikowanej polegającą na przeróbce jej na łatwą i przyjemną rozrywkę, zaczęto nawet sprzeciw wobec niej przedstawiać jako krzywdzenie biednych i niewinnych ludzi. Tak, jakby mieszczaństwo nie wyśmiewało się z "głupców", którzy "niepotrzebnie się męczą" i chodzą z plecakami, zamiast wynająć pokój w pensjonacie albo wybudować sobie daczę. I oto mamy rezultat...

    Co do mnie nie czuję się indiańską squaw mam duszę wojownika i wolę już latać z łukiem niż pilnować ogniska i wyprawiać skóry
    Były też ciekawsze kobiece zajęcia u Indian. Zbieractwo, wyszywanie kolcami jeżozwierza, malowanie skór, wyplatanie artystycznych koszyków...
    Ostatnio edytowane przez arturos25 ; 20-10-2013 o 12:30

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar wadera
    Na forum od
    03.2008
    Rodem z
    okolice Lublina duszą zawsze conajmniej 1000 m npm
    Postów
    259

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    "A Ty nie widzisz związku przyczynowo-skutkowego między tym, że kontestowanie komercji jest dla Ciebie i innych turystów kwalifikowanych zbędne, a tym, że trudno w tej rzeczywistości znaleźć kawałek "wolnego" miejsca dla siebie?"

    Turysta kwalifikowany ???????a kto to jest???????bo na pewno nie ja.Tyle wam napiszę drogie raczkujące zakapiory,że to o czym marzycie ja już przerobiłam i nie zamierzam się tym chwalić ani opisywać.


    "Były też ciekawsze kobiece zajęcia u Indian. Zbieractwo, wyszywanie kolcami jeżozwierza, malowanie skór, wyplatanie artystycznych koszyków...[/QUOTE]


    ..............nuuuuuuuuuuuda faceci to zawsze wciskają nam najnudniejszą robotę pracowałam jako drwal,kurier a teraz bym miała koszyki wyplatać nigdy w życiu
    Ostatnio edytowane przez wadera ; 20-10-2013 o 21:49
    „Life is brutal and full off zasadzkas”.

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2013
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez wadera Zobacz posta
    Turysta kwalifikowany ???????a kto to jest???????bo na pewno nie ja.
    Nawet, jeśli nie jesteś turystką kwalifikowaną, to kimś bliskim tym środowiskom. Ale mniejsza o definicję.
    Cytat Zamieszczone przez wadera Zobacz posta
    Tyle wam napiszę drogie raczkujące zakapiory,że to o czym marzycie ja już przerobiłam i nie zamierzam się tym chwalić ani opisywać.
    Myślisz, ża ja opisałem wszystko, czym się zajmowałem? Ale nie mam zamiaru się licytować.
    Cytat Zamieszczone przez wadera Zobacz posta
    "Były też ciekawsze kobiece zajęcia u Indian. Zbieractwo, wyszywanie kolcami jeżozwierza, malowanie skór, wyplatanie artystycznych koszyków...
    ..............nuuuuuuuuuuuda faceci to zawsze wciskają nam najnudniejszą robotę pracowałam jako drwal,kurier a teraz bym miała koszyki wyplatać nigdy w życiu
    Jeśli dla kogoś prace artystyczno-rzemieślnicze są nudne. My na obozie traperskim mamy zajmować się również takimi właśnie zajęciami. Także typowo kobiecymi bo traper musi umieć robić wszystko sam. W czasie odpoczynku po jakiejś wyprawie albo przy bardzo złej pogodzie. Dodatkowo każdy z nas będzie miał po jednej prelekcji związanej z tematem. Na ogół o zwierzętach ale ja wybrałem broń plemion Ameryki Północnej. Problem tłumaczenia (w końcu język fachowy) jest rozwiązany dzięki temu że do towarzystwa należy 2 Polaków słowackich ze Starej Lubowli (jest też 1 miejscowy Niemiec). Mam wykonaną przez samego siebie kolekcję maczug indiańskich, nóż łuk ze strzałami i włócznię. Zabiorę je tam wszystkie. Zabiorę też jak najwięcej zdjęć i rysunków broni indiańskiej.
    Koledzy postarali się o... sanie z psim zaprzęgiem, który pozwoli nam nie nosić bagaży na plecach. Zrzutka na pożywienie dla psów (parę starych i żylastych owiec bo z dziczyzny będą dostawać tylko kości) jest jedyną opłatą. Obowiązkowe są oczywiście narty biegówki i rakiety śnieżne. Poza tym każdy musi zabrać dla siebie odpowiednią ilość kaszy mąki, roślin strączkowych, suszonych owoców i warzyw. Ziemniaki będą na miejscu. Będzie też topinambur w kopcach. Żyć, nie umierać...
    Ostatnio edytowane przez Indianin ; 22-10-2013 o 02:20

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2013
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    My na obozie traperskim mamy zajmować się również takimi właśnie zajęciami. Także typowo kobiecymi bo traper musi umieć robić wszystko sam. W czasie odpoczynku po jakiejś wyprawie albo przy bardzo złej pogodzie.
    Drugie i trzecie zdanie zamieniłem omyłkowo miejscami.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •