Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Postów
    81

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez Indianin Zobacz posta
    Jeśli niebycie dużym chłopcem polega na tym, że człowiek się nie myje i jest alkoholikiem, to ja już wolę być chłopcem w krótkich majtkach. I jestem z tego DUMNY!
    Nie martw się, Indianinie. Wystarczy jedna, mała, malusieńka wojenka, a wszyscy zobaczą na własne oczy, kto tu jest naiwny, niepoważny i niedojrzały.

    Cytat Zamieszczone przez delux Zobacz posta
    Ludzie dzielą się na pijących i niepijących,z tym że z pijącymi jest zwykle WESELEJ....
    To pozór. Po alkoholu najpierw jest weselej, ale potem - smutniej... Z badań medycznych wynika, że sam alkohol powoduje wprawdzie rozweselenie, ale produkty jego rozkładu w organizmie obniżają nastrój, i to daleko bardziej, niż sam alkohol go podwyższa. Człowiek z klasą potrafi poprawiać sobie nastrój bez takich środków.

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    :)Natomiast Juliusz Wasik, to już zupełnie inna osobowość, która żyje innymi problemami które są nierealne we współczesnym świecie.
    Masz na myśli propozycję likwidacji absurdu? To nie tyle nierealne, co mało precyzyjne.
    Ostatnio edytowane przez arturos25 ; 07-11-2013 o 12:26

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar delux
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    piekła,cieleśnie lubuskie, sercem Teleśnica i Terka .
    Postów
    550

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez arturos25 Zobacz posta
    Nie martw się, Indianinie. Wystarczy jedna, mała, malusieńka wojenka, a wszyscy zobaczą na własne oczy, kto tu jest naiwny, niepoważny i niedojrzały.


    To pozór. Po alkoholu najpierw jest weselej, ale potem - smutniej... Z badań medycznych wynika, że sam alkohol powoduje wprawdzie rozweselenie, ale produkty jego rozkładu w organizmie obniżają nastrój, i to daleko bardziej, niż sam alkohol go podwyższa. Człowiek z klasą potrafi poprawiać sobie nastrój bez takich środków.


    Masz na myśli propozycję likwidacji absurdu? To nie tyle nierealne, co mało precyzyjne.
    Widzę że oprócz pseudo Indian są jeszcze partyzanci ze spalonego lasu.....którym się śni wojenka,widać nie zdążyli na ...poprzednią....
    Tak być nie może,bo tak być musi...

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2013
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Jak to cudownie że obok głupich i niedojrzałych propagujących wiedzę i samodoskonalenie się pseudo-Indian, pseudo-rycerzy i pseudo-husarzy istnieją dobrzy, dojrzali i pożyteczni propagatorzy alkoholizmu. Dziesięcioletni syn mojego sąsiada podpala po krzakach papierosy i pije piwo. Też myśli że jest przez to bardzo dorosły. Proszę moderatora o reakcję na zaczepki deluxa. Bo na nie odpowiem i będzie awantura.
    Za wojną nikt nie tęskni. Tylko mądrzy ludzie przypominają że niejedna już była i niejedna jeszcze będzie. Niestety wielu innych wypiera to ze świadomości, a jak ktoś przypomina o oczywistej rzeczy to go nazywa "zwolennikiem wojny". Czy można czemuś zapobiec nie pamiętając o tym albo spowodować coś przez to że się o tym przypomina?

    Cytat Zamieszczone przez tolek banan Zobacz posta
    "W przyszłości jak się odizoluję całkiem od syfilizacji to może nawet na korze. Najlepiej alfabetem indiańskim."

    Dlaczego nie po polsku ?
    Dlaczego na korze ?
    Jak się całkiem odizolujesz od syfilizacji do dla kogo chcesz pisać?
    Po polsku. Tylko nie alfabetem łacińskim. Po co? Żeby się czegoś nauczyć. Dlaczego na korze? Żeby korzystać z materiału dostępnego w naturze. Ta ką mam zasadę żeby w końcu używać tylko tego co zdobedę sam w przyrodzie, albo przetworzę. Dla kogo chcę pisać jak się odizoluję od syfilizacji? Izolacja od syfilizacji nie oznacza izolacji od ludzi. Chodzi tylko o niekorzystanie z udogodnień.
    Ostatnio edytowane przez Indianin ; 08-11-2013 o 11:51

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Postów
    81

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Wojna ma to do siebie, że bardzo radykalnie sprowadza "do parteru" wszelkich zwolenników sztucznej, stworzonej przez człowieka rzeczywistości alternatywnej, w której człowiek izoluje się od przyrody przy pomocy pieniędzy i redukuje jej rolę w swoim życiu do kolorowego obrazka, służącego do relaksu. To się, oczywiście, bierze z pychy, z wiary ludzi we własną wszechmoc. Ale może dzisiejsi ludzie są mniej zarozumiali i do przywrócenia ich do realu wystarczy jakaś wielka awaria energetyczna?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •