Aha, dowiedziałem się niedawno o człowieku, który wędruje po Polsce, obchodząc wciąż jej granice. Żywi się wyłącznie korzonkami, nie używa nawet pieniędzy (jak znajdzie jakiś pieniądz, oddaje go potrzebującemu) i jest WOLNY od wszelkich nacisków obecnego chorego systemu politycznego.


Odpowiedz z cytatem