Pokaż wyniki od 1 do 10 z 1033

Wątek: Zostać zakapiorem

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    12.2012
    Postów
    81

    Domyślnie Odp: Zostać zakapiorem

    Cytat Zamieszczone przez biały wilk Zobacz posta
    Powiem tylko tyle,że urodziłem się już po wojnie,wychowałem się na wsi w Polsce B [jeżeli wiesz co to znaczyło].Często las był mi domem.Bywało,że budziłem się pod sztywnym od mrozu kocem lub budziła mnie ulewa pod drzewem.Całe lato biegałem boso albo w sandałach zrobionych przez ojca z pasa transmisyjnego.Od dzieciństwa pracowałem na polu lub w lesie.nie wstydzę się tego,a piszę to tylko dlatego,abyś wiedział,że znam prymitywne życie bez prądu tv,co,internetu.Jak widzisz.to nie piszę bezpodstawnie.Dlatego uważam ,że Twoje teoretyczne i praktyczne poczynania są zabawą.Co do przygotowań na zimę,to nadal własnoręcznie zbieram na zimę kwiat lipowy,liście dzikich malin,miętę i inne zioła na herbaty.Od dzieciństwa przyjacielem była mi książka i pies.W młodości buszowałem po terenie obecnego Roztoczańskiego Parku Narodowego,a teraz po Puszczy Goleniowskiej,też z moim psem.To tyle wyjaśnień.Piszesz o konsumpcji, wolnym życiu,ale kiedy dzieje się krzywda,to biegiem do mamy cywilizacji.Jestem prostym człowiekiem i może nie rozumiem wszystkiego,może nie umiem się wyrazić mądrymi słowami,ale nie jestem ignorantem i szanuję pasje innych ludzi.Denerwują mnie teoretycy "bo ja czytałem,bo w internecie wyszukałem,bo ktoś mówił,że widział". Życzę Ci dobrej zabawy i powodzenia w realizacji planów.Nadal będę śledził Twoje poczynania.
    Pozdrawiam St.
    Tylko biały wilk pisze tu cokolwiek do rzeczy, więc podyskutujemy. Indianin pisał o przetrwaniu grypy i anginy w lesie, w tym w temperaturze poniżej 0 stopni. To wg Ciebie jest zabawa? A wiesz, czym taka "zabawa" może się skończyć? Ty też masz za sobą takie doświadczenia, czy w razie choroby uciekałeś na ciepły piecyk do chałupki do mamusi cywilizacji (wprawdzie średniowiecznej, ale jednak)? Myślę też, że nie żywiłeś się produktami dzikiej przyrody w takim stopniu, jak współcześni zakapiorzy (w tym Indianin), ponieważ po wojnie nie było raczej takiego głodu, żeby chłopi musieli trudnić się zbieractwem, oprócz zbioru grzybów, ziół i owoców leśnych.

    Poza tym, ciągle dyskutujesz nie z tym, co Indianin mówi o sobie, tylko ze swoją własną wizją Indianina, i ją krytykujesz. Przecież Indianin nigdzie nie pisał, że walczy z cywilizacją, tylko z patologiami cywilizacyjnymi, które nazywa "syfilizacją".

    Cytat Zamieszczone przez biały wilk Zobacz posta
    Nie stawiam znaku równości między pasją a pracą społeczną.Szanuję pracę np wolontariuszy.Praca społeczna w wolnym czasie bez wynagrodzenia,to coś innego niż np budowa modeli.Jedno i drugie zajęcie może być pasją.Uważam,że takie chwilowe życie "na dziko" i powrót do ciepłego mieszkania z co i tv,jest tylko zabawą,ale też może być pasją.Swoją drogą chciałbym zobaczyć człowieka po miesiącu żywienia się korzonkami.a co zimą?Można dla fanaberii tak sobie pożyć chwilowo.A co w razie choroby? Skąd leki, opłata za szpital,bo przecież bez składek nie ma ubezpieczenia.Fajnie się o tym pisze,kiedy się ma zabezpieczenie finansowe i socjalne.
    Rozczaruję Cię, bo niestety z pracy modelarza może być WIĘKSZA korzyść, niż z pracy wolontariusza. Modelarstwo to nie tylko takie sobie klejenie modeli. Ono się łączy z pasjami historycznymi, a szczególnie z wiedzą o historii polskiej myśli technicznej. Jeśli dla Ciebie jest wszystko jedno, czy Polacy będą znali historię, a w rezultacie czy będą pozwalali sobie wmówić, że istniały "polskie obozy zagłady", i czy będzie można im wmówić, że powinniśmy zapłacić komuś z tego powodu odszkodowania i w końcu czy Ty będziesz miał wskutek tego wyższą emeryturę, czy niższą, to OK. Modelarstwo jest tylko zabawą. Podobnie bez znajomości polskiej myśli technicznej będzie można nam łatwo wmówić, że w Polsce nie było nigdy przemysłu, tylko jakaś komunistyczna atrapa, która była zła, niedorzeczna i trzeba było ją zniszczyć, a potem biernie czekać, aż przyjdzie kapitał zagraniczny i nam ten przemysł zbuduje. Nie wspominając o tym, że w obecnych warunkach, gdy panuje niestabilność na rynku pracy, rzemieślnicza solidność i dokładność w pracy ręcznej może się przydać nawet człowiekowi pracującemu umysłowo, bo nigdy nie wiadomo, gdzie się będzie zatrudnionym za kilka miesięcy.
    Z drugiej strony - tu pewnie rozczaruję Indianina, bo indianiści przepadają za Jurkiem Owsiakiem - że pomaganie innym, jeśli ktoś na pierwszym miejscu nie stawia dobra innego człowieka, tylko chce przede wszystkim "poczuć się dobry", wyradza się w swoje zaprzeczenie. Klasycznym przykładem jest właśnie WOŚP, która polega na zabieraniu pieniędzy na to, żeby władze mogły przeznaczać fundusze mniej na służbę zdrowia, a bardziej na "praktyczniejsze" cele, oraz na tworzeniu przestępcom okazji do prania opinii, do czego się sam Owsiak przyznawał. Wszystko to łatwo i przyjemnie, z poczuciem wewnętrznego dobra, a bez konfrontacji z prawdziwym cierpieniem.
    Ale to tak na marginesie.

    Po drugie, obecny etap "rozwoju cywilizacyjnego" polega na likwidacji takich rzeczy, jak bezpieczeństwo finansowe i socjalne. Obecne pokolenie wie już np., że nie będzie mieć żadnej emerytury, bo przeznaczone na nią pieniądze schowają wcześniej do kieszeni i wydadzą politycy. Podobnie ludzie widzą postępujący paraliż służby zdrowia i wiedzą, że rezultatem tego ma być jej dostępność tylko dla wybranych. Żywność jest zresztą coraz bardziej sztuczna i szkodliwa. W zamian otrzymujemy hipermarkety, różne Biedronki i elektroniczne gadżety, które nam służą do podbudowania swojego ego. Dlatego życie "cywilizowane" jawić się będzie dzisiejszemu pokoleniu jako wcale nie bezpieczniejsze od nawet najbardziej sprzeciwiającego się cywilizacji materialnej zakapiorstwa, ale nudniejsze, bardziej ogłupiające i zniewalające człowieka.
    W tej sytuacji myślę, że styl życia i przykład Indianina może znaleźć wielu naśladowców. Indianinie, nie przejmuj się marudami, tylko rób swoje, jak mawiał znajomy mojej znajomej.
    Ostatnio edytowane przez arturos25 ; 24-11-2013 o 14:15

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •