Więc proszę przemyśl czy planujesz czy marzysz.Bo marzyciel to mym skromnym zdaniem osoba która marzy o rzeczach niemożliwych tak naprawdę do realizacji(nie widzę tak naprawdę możliwości życia w zachodniej Europie)możliwości życia w stylu indiańskim-zbyt wiele ograniczeń dotyczących własności prywatnej i przepisów dotyczących ochrony środowiska-myslę że musisz przyznać mi rację.
Teraz planowanie to dążenie do zamierzonego celu z rozważeniem wszystkich za i przeciw.Inaczej po prostu się nie da.A papieros i alkohol w przetrwaniu czy pomaga sprawa sporna.Sam Nansen na wyprawę do bieguna zabrał spore ilości tej używki jako doskonałego środka na głód trapiący wędrowców.
Alkoholu faktycznie w warunkach ekstremalnych nie polecam chociaż lubię mieć przy sobie jakowąś piersiówkę z cytrynówką ale to już inna sprawa