Kani-balizm , to odżywianie się Kaniami prawda? To ja znam taki przypadek ze Starego Łupkowa, ale przecież to już nie Bieszczady, więc nie będę opisywał, zresztą zbyt drastyczne, "niestety sceny konsumpcji Czerwonego Kapturka odbyły się za kulisami, - ała moja ręka, ała moja noga, ała moja druga ręka, Babcia?! Posuń się"...
"...dla wszystkich starczy miejsca"



Odpowiedz z cytatem