Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
dlaczego żyje samotnie?
Ludzie współcześni i wcześni Słowianie, po jaskiniowców neolitycznych żyli w społecznościach
W teorii tak było, dawni ludzie mieli silny instynkt społeczny i organizację rodową. Zdarzało się jednak często w pierwotnym osadnictwie - tak, bywa dziś np. na Huculszczyźnie - że pomimo to osadnictwo było bardzo rozproszone. Zresztą jak ktoś miał zawód leśny, np. był myśliwym czy bartnikiem - to bliżej do pracy miał, gdy żył na jakimś odludziu. Poza tym, akurat okolice Moskwy to był w X w. taki słowiański Dziki Zachód. To były dopiero co podbite i kolonizowane przez Rusinów ziemie ugrofińskie, dzikie, bezludne i nie bardzo bezpieczne. Kobietom przeważnie się w takie miejsca specjalnie się nie paliło, więc z pewnością wielu gospodarzy długo mieszkało samotnie.

Pamiętacie, że Indianin kiedyś pisał, jak to poszukiwał kiedyś Przygody jak na Dzikim Zachodzie, szukając złota i drogich kamieni na Dolnym Śląsku? Za wiele na tym chyba nie zarobił. Otóż obecnie przed takimi poszukiwaczami otwierają się rzeczywiste perspektywy: Rosjanie zaczęli sprzedawać bursztyn sambijski, zamiast Polakom i Litwinom, jak dotychczas, Chińczykom, i "złoto Bałtyku" stało się droższe niż złoto prawdziwe! Dlatego dziś można odkryć w Polsce Skarb, nie jakiś symboliczny, jak Indianin, tylko PRAWDZIWY! Dziś ci którzy chcą przeżyć Przygodę i odkryć Skarb, jak na Dzikim Zachodzie, wyjeżdżają właśnie nad Bałtyk w okresie sztormów. Obawiam się tylko, czy w lasach nadmorskich nie zaroiło się również od rzeczywistych oprychów, którzy też byli przecież elementem legendy Dzikiego Zachodu.