
Zamieszczone przez
Pierogowy
hallo,
Zbyszku-w Twoim towarzystwie enoturystyka po bieszczadzku wygląda zachęcająco i wchodzę w nią bez ceregieli...tequilla plus świetne gruzińskie wino ...mniam (nie zdążyłem się zrewanżować ,ale mam nadzieję ,że dasz mi ku temu szansę );