Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
Gospodarze na Krywem mają 3 psy. Jamniczkę i 2 jamnikopodobne. Bardzo towarzyskie i przyjazne. W zeszłym tygodniu jeden z maluchów przywitał nas nieco opuchnięty na pysku. Okazało się, że miał spotkanie ze żmiją. Żmija nie przeżyła. Opuchlizna na drugi dzień zniknęła. Wg relacji gospodyni wszystkie psy miały tego rodzaju spotkania, bez większych konsekwencji.
Pozdrawiam
Długi
Mam nadzieję ,że to prawda bo po ostatnim wyjeździe z psem gdy jak nigdy masowo spotykaliśmy żmije (nawet idąc szosą do Wetliny) pogrzebałam trochę w internecie i strasznych rzeczy się tam naczytałam ,że mały pies może nie przeżyć ukąszenia itp a mój waży tylko 1,5 kg więc malutki jest do tamtej pory zawsze mi towarzyszył i na wędrówkch,kajakach ,rowerach tak go nauczyliśmy od początku.Z drugiej strony nieraz sobie myślałam ,że w Bieszczadach przecież żyją psy i mają się dobrze tylko tamte są trochę większe.Wolę jednak zachować ostrożność.