No właśnie, rzecz w tym, że o ile jakaś ścieżka jeszcze faktycznie istnieje, to nie zaczyna się w tym miejscu, gdzie zaznaczona jest na mapie Krukara-Trolla ( i gdzie usiłowali ją przez to odnaleźć p. Wojtek Pysz z synem), tylko odłącza się od drogi grzbietowej kawałek przed zaznaczonym na w/w mapie słupem granicznym nr 411 (tuż przed kolejnym na zachód od Stoha wzniesieniem). Napisałem "jeżeli istnieje", gdyż wiedzę na temat tej ścieżki czerpię tylko ze zdjęcia satelitarnego na "Google Earth". Wg. tegoż zdjęcia, niknąca, niewyraźna ścieżka trawersuje najpierw zbocze szczytu ze słupem 411, po czym ostro zakręca przez las w kierunku widocznej na mapie Krukara polanki z szałasem. Poniżej polanki sprowadza prosto do miejsca złączenia potoków.
Tyle teoria, w praktyce wiadomo jednak, że takie niewyraźne ścieżyny nieużywane szybko zarastają i obecnie może po niej nie być nawet śladu. Tak czy owak, być może droga zaznaczona na mapie p. Krukara niegdyś istniała w rzeczywistosci, ale sądzę, że i tak została nieprawidłowo naniesiona na mapę - pozostałością tej drogi jest prawdopodobnie owa zanikająca ścieżka.
Niestety zarastanie istniejacych dróg, polan i pól uprawnych w ukraińskich Karpatach postępuje w b. szybkim tempie, szczególnie np. w ukraińskich Bieszczadach, gdzie w zeszłym roku miałem możliwość zaobsewować to na własne oczy. O ile na np. zdjęciu satelitarnym (wykonanym przecież stosunkowo niedawno) widać często wyraźną drogę wśród pól/łąk kośnych, to w rzeczywistości droga jest już w terenie ledwo czytelna, a łąki i pola są już często zakrzaczone. Przyznam, że jest to dla mnie b. ważne o tyle, że często przygotowując sie do wyjazdu śledzę na Google Earthu planowane, możliwe trasy. Wniosek jest więc taki, że w realu trzeba brać poprawkę na to, co widziało się na zdjęciu satelitarnym i oczywiście niestety także na aktualnej w miarę mapie.
A jak jest z drogą, którą zjeżdżaliście w dolinę Białej Cisy z Tarasem? Czy jest prawidłowo zaznaczona na tej czeskiej mapie?