sporo analiz na temat śmierci Świerczewskiego wyszło, temat kopalnia, wbrew pozorom. Spod pióra Gerharda wyszła chyba po 1980 roku relacja w wojskowym przeglądzie historycznym, mam go gdzies jeszcze ale musiałbym odszukać bo gdzieś jest szczelnie zadekowany... Po analizie wlotów kul wynikało, że stuknęli Świerczewskiego raczej swoi, bo ponoć nie pasował do Biura Politycznego... UPA tam była raczej przez przypadek, czytałem przedruki meldunków z litopysow UPA bodajże... Hipotez jest kilka, wszystkie ciekawe.



Odpowiedz z cytatem