Może dla pełnej jasności dodam jak to jest mniej więcej z tym miejscem, zakładam że nie wszyscy jeszcze tam byli.
Do pomysłu zorganizowania tam spotkania podszedłem w pierwszej chwili entuzjastycznie, bo miejsce świetne, potem naszły mnie watliwości, głównie natury komunikacyjnej, oraz "regulaminowej" - stąd byłem gotowy zdecydowanie zagłosować na "nie".
Powyższy post wyjasnia jednak kwestię wg mnie bardzo ważną. Przypomnijmy: pks dojeżdza tylko do Stuposian (nie ma linii w kierunku Tarnawy), samochody osobowe i busy moga dojechać do parkingu w Bukowcu (3zł + opłata za wstep na teren parku od os.). Z parkingu w Bukowcu do szałasu jest około 1h godziny marszu (+/-). O ile nie stanowiloby to problemu w tamtą stronę, o tyle byłoby kłopotliwe z powrotem, ponieważ malo kto zdecyduje się na marsz w nocy z powrotem do Bukowca. Mam na mysli tych, ktorzy nie zdecyduja się tam nocować (pewnie np. ja, jeśli będę) Wobec powyższego postu problem wydaje się być rozwiązany - przy czym byłoby idealnie gdyby udało się załatwić pozwolenie na wjazd samochodem dla tych, którzy nie będą nocować - bus pierszego dnia imprezy nie pojedzie z powrotem?
Miałem też obawy o kwestie regulaminowe - ale skoro bedzie zgoda to sprawa tez jest rozwiązana.
Warunki sa jak napisał Darek iście bieszczadzkie, a więc pasują do klimatu: za kran słuzy pobliski strumień, pradu oczywiście brak, ognisko mozna palić w środku :)
Jeśli ktoś nie był - warto skorzystac z okazji i podejść do grobu hrabiny lub na punkt widokowy na Sianki.
Odnośnie ruchu w wekend, to może nie bedzie aż tak źle, ponieważ sam szałas jest oddalony o kilkaset metrów od ściezki Bukowiec-Sianki (biegnie ona przy cmentarzu i kieruje się równolegle do torów w stronę schronu nad Negrylowym), a więc mało kto schodzi w kierunku szałasu - tym bardziej jesli będzie tam widać ruch, samochód(-dy), itp.
Reasumując - oddaję głos za Beniową, bo zaczyna to nabierać "kolorów" :)
Prosze mój głos traktować podobnie jak zdanie SB, ponieważ nie jestem w stanie na dzien dzisiejszy się zdeklarować, czy bedę obecny (co by potem nie było: duzo gada, a nie przyjechał) :)
Myślę, że byłoby dobrze gdyby pozostali zainteresowani się wypowiedzieli - będzie lepszy obraz. Nawet post o treści "tak" lub "nie" bez uzasadnienia.
Aha - poddałbym chętnie pod dyskusję czy ma sie to nazywać Kongres. Może udałoby się dopasowac coś bardziej na miejscu?
Pozdrawiam