- scyzoryk

Jakiś znaleziony Victorinox

- nóż survivalowy

Nie mam, mam zwykły nóż do chleba

- toporek/siekierka

Fiskars

- latarkę

Petlz - mam akurat Tikkę ale inne też są niezłe

- kompas

Mam w telefonie, poza tym drugi malutki i lekki

- termos

No name z "Biedronki"

- palnik turystyczny

Maleńki składany Primus z zapalnikiem piezo

- plecak

Mam kilka - 60 l Mammut, 40 l Salewa, 30 l VauDe, wszystkie są dobre, każdy ma jednak jakieś wady

- namiot

Mam Fjord Nansen Baffin II-III używam intensywnie już 5 lat i ciągłe jeszcze nie przecieka

- menażka

"Harcerz"

- niezbędnik (nóż/widelec/łyżka)

Łyżka aluminiowa, od której dawno zgubił się komplet.
Widelca nie używam.


- akumulatorki R3/AAA i R6/AA

Najzwyklejsze

- GPS

Nie używam, 35 lat chodzę po górach i nie znalazłam się jeszcze w sytuacji, w której nie poradziłam sobie bez GPS