Całe szczęście dla nas,nie może być sprzedawane w Niemczech,ale u nas może.A magazyny Bundeswehr (nie Wehrmaht ) trzeba "wietrzyć" co jakiś czas nawet z nieużywanych rzeczy więc jest wybór - zużyte za grosze,w miarę świeże za drobne.A ponieważ to chyba najbogatsza armia,na odpowiedniej szerokości geograficznej,to i sprzęt ma syty,nawet używany.W tym wypadku "stosunek korby do torby" czyli cena/jakość w stosunku do sprzętu sklepowo-nowego jest mniej więcej taka jak 'używany rolls royce kontra nowy maluch'![]()



Odpowiedz z cytatem