różnie to nazywają - najczęściej '' u matki i córki "...Jest na zakręcie drogi Bukowiec - Terka, przed Terką. Potwierdzam- najlepszy pstrąg w okolicy.Zawsze kieruję swoje kroki tam, będąc w B.
Do Terki trafiłem pierwszy raz koniec lat 70 ...wiele chat było krytych strzechą , PKS 2 x dziennie...sklepik z dykty , często zamknięty, ale miejscowi wskazali gdzie trzeba się udać , to pani otworzy. Chleb /wspaniały , do dziś pamiętam jego smak ! / co drugi dzień.