Podróż w rozmowach mija szybko i ani się spodziejemy gdy przed nami wyrastają wysokie zasieki płotów uzbrojonych w kamery i inne bajery.
To koniec Uni i jej problemów.
Medyka - Szeginie
Samochody pozostawione samotnie na parkingach, a my zmieniamy mentalność i świat.
Na rozstanie pozostają hałdy śmieci przerastanych kszaczorami.
Zarzuciwszy plecaki ruszamy w poszukiwaniu miejsca gdzie rośnie Czarna Rzepa, ona kusi swoją skrytością,
kusi, bo nie ma jej na popularnych trasach, trudno wyłuskac na mapie, kusi jako miejsce do odkrycia
.
.
Wkraczamy w inny świat nieświadomi tego że naszym śladem podąża tajemniczy Don Pedro herbu KARAMBBA z Krainy Deszczowców,
człowiek o ŻELAZNYM charakterze, który pojawia się w najmniej oczekiwanym miejscu i w najmniej oczekiwanej porze.
Wiem , że to co piszę jest jak bajka nierealne, ale ,to wszystko to jest bajka.



Odpowiedz z cytatem
