Spokojnie, spokojne Joorgu. Mogę tylko pokazać jak chłopakom się spieszyło w poszukiwaniu marszrutki nawet przy Magazynie się nie zatrzymali.....!!!!!!!!
A znam dobrze tą "uliczkę ":) w kierunku marszrutek ,za chwile skręcamy w lewo ( na tej uliczce jest kupa- mnogo naciągaczy )
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz