Pokaż wyniki od 1 do 10 z 81

Wątek: Gryziemy Czarną Rzepę

Mieszany widok

  1. #1
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Gryziemy Czarną Rzepę

    Cytat Zamieszczone przez agnieszkaruda Zobacz posta
    To ja dołączę kilka fotek:)

    widoczek.JPG
    Ja się przez cały czas zastanawiam co tam wypatrzył....
    no...ja też dostawiłem ,może nie sztalugę a statyw( jam niepiktorialista)
    staliśmy w tym samym miejscu,obok siebie,piliśmy ten sam sok z gumijagód,a widzieliśmy ...cokolwiek inaczej...
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

  2. #2
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Gryziemy Czarną Rzepę

    Dobrze jest spotkać kogoś na szlaku, szczególnie jak się idzie w nieznanym terenie.
    Nieznane ścieżki, niepewność czy to właściwy kierunek, wtedy warto wymienić choćby spojrzenia.
    .

    Mimo że w spojrzeniu tym kryło się niedowierzanie, to idziemy dalej, a dalej to znaczy ostro w górę
    Na przełączce pojawił się znikąd żółty szlak, na pewno ukraiński, bo wszystkie ich szlaki są żółte.
    .


    Skąd idzie i dokąd ? nad tym nawet się nie zastanawiamy.
    Nie wiem też, kto wymyślił te górki, gdzie trzeba iść pod górkę, a ta górka jawiła się wyjątkowo stromo,
    tak na "oko" 200-300 m przewyższenia o mocnym przekrzywieniu
    .

    Regularnie, co 20 kroków robię sobie przerwę na złapanie oddechu i patrzę po innych. Ich też ta górka zmusza do pokory.
    Staram się w pamięci odszukać najbardziej strome bieszczadzkie podejścia i nie znajduję podobnych.
    .

    Mozolne pokonywanie kolejnych metrów zaczyna urozmaicać nam deszcz zesłany zapewne przez Szpiega z Kr.De.
    Dobrze by było się oblec w jakąś nieprzemakalną jupę, ale jest cholernie duszno i gorąco.
    Na nasze utyskiwania opatrzność przychodzi z pomocą i wysyła schładzające kulki
    .

    Poziomki tłuczone przez grad - czegoś takiego nie widziały gały.
    Patrzę, a patrzę i nie dowierzam, zadając sobie pytanie : co ja tutaj robię ?
    .

    Zbici gradem, i przemoczeni deszczem wdrapujemy się na szczyt.
    Szczyt otulony chmurą prześwituje czarnym scenariuszem. Znowu 200 m w pionie w dół i 200 m w górę.
    Kto to wymyślił ? Niech tu lepiej wyślą rzeźników, odechce się im wszystkiego.
    Na kolanach wdrapujemy się po mokrej trawie na kolejny szczycik i ogłaszamy demokrację.
    Jesteśmy na pewno na ok 1200 m. npm. Kto jest za tym że to jest Czarna Repa ?
    Kto się wstrzymał - nie widzę
    Kto przeciw - nie widzę.
    Jednogłośnie ugryźliśmy Czarną Rzepę.

    .
    hm.11_8353.jpg

  3. #3
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Gryziemy Czarną Rzepę

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    deszcz zesłany zapewne przez Szpiega z Kr.De.
    Ja, we mgle która przyszła wraz z gradem, miałem wrażenie, że śledzi nas nie Szpieg z Krainy Deszczowców a Zorro raczej... Ale czego to człowiek w takich warunkach nie zobaczy?


Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Płyniemy >> Czarną Cisą ,przez Świdowiec…do Kwasów ;)
    Przez joorg w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 06-08-2011, 10:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •