Taką klopaczką można by poganiać maruderów wlokących się na końcu.
A swoją drogą przemierzając karpackie drogi i bezdroża przekonałem się że kilka par oczu pozwala zobaczyć więcej niż jedna.
Ktoś zwróci uwagę na element, inny na ptaszka, jeszcze inny na zestawienie krajobrazowe czy postać z kosą.
Mając tak spostrzegawcze towarzystwo widzi się i czuje o wiele więcej.


Odpowiedz z cytatem