Pokaż wyniki od 1 do 10 z 81

Wątek: Gryziemy Czarną Rzepę

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Gryziemy Czarną Rzepę

    Komisarz napisał :
    i...... wyszło słońce
    naszym oczom ukazał się ....
    Ukazał się niewielki krzyż,w cieniu podwójnego drzewa o niecodziennym kształcie i z niecodzienną inskrypcją
    w języku węgierskim.
    Jesteśmy na przełęczy 879.
    .


    Inskrypcja w języku węgierskim ? Pojawia się pytanie.
    Ach , znowu ta pokręcona historia wkracza na nasze ścieżki, no tak przeciez to dawna granica wegierska
    Patrząc z zacisza domowego komputerka na przebytą trasę wszystko wydaje się proste.
    Tam takie nie było, ani te fale deszczu, ani te pieronacko strome podejścia, nie mówiąc już o karkołomnym zejściu.
    Może jacyś rzeźnicy czerpią radość z zarzynania się, ...
    ale my nie z grupy masochistów,
    .

    Po koleii Urad (961) potem w dół do krów wysokogórskich (89 i pieronacko w górę na Wodziane (ok 1200)
    tylko po to aby zejść na siodło (1093) i wyspinać się na Bliźniec (1222)
    . totalna huśtawka.
    Pięknie jest na przełęczy 879, naprawdę pięknie.
    .

    W całej okazałości rozciąga się zielona o tej porze roku połonina , długa niczym Wetlińska ze Smerekiem,
    kusi swymi kształtami aby na niej się położyć i zażyć rozkoszy.
    Niektórzy chcą to osiągnąć z butami wjeżdżając na szczyt radzieckimi wynalazkami.
    .

    Ale nie tak prosto, szczególnie po deszczu.
    Jesteśmy na przełęczy 879 mamy godz. 15-stą i jesteśmy u stóp naszej rozłożystej Rzepy.
    Cóż robić ? .
    .

    Na to pytanie daje odpowiedź chmurka, skrapiając rozpalone umysły.
    Wybieramy kierunek MAGAZIN
    .


    , idąc przez wieś Jelenkowate, przyglądamy się elementom architekury wodnej.

    .
    i pytamy kolejnych mieszkańców jak daleko do sklepu.
    Wszyscy odpowiadają tak samo
    - niedalekoooo , ok. 0,5 km
    kwadrans później to samo , i po kolejnym kwadransie również.
    Niesamowita względność czasu

    .
    W końcu po przebrnięciu wielu kałuż docieramy do celu.


    Cel osiągnięty.
    i to by było na tyle.
    .

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Gryziemy Czarną Rzepę

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ....
    W końcu po przebrnięciu wielu kałuż docieramy do celu...
    Cel osiągnięty.
    i to by było na tyle.
    .
    Czy aby tam sprzedawali czarną rzepę ? i to już na tyle ? no nieeee
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Płyniemy >> Czarną Cisą ,przez Świdowiec…do Kwasów ;)
    Przez joorg w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 06-08-2011, 10:55

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •