King144000 ja bym Ci proponował pojechać jeszcze autobusem z Rzeszowa do Sanoka. Jak grzecznie poprosisz i wyciągniesz jakąś dyszkę dla kierowcy to na pewno znajdzie się miejsce dla roweru w autobusowym bagażniku. Jazda główną drogą z Rzeszowa do Sanoka, przynajmniej na odcinku do Domaradza (gdzie jeździ pełno tirów) to igranie z życiem. Z Sanoka spokojnie dojedziesz do Ustrzyk Górnych, jeszcze skręcisz "tu czy tam" i zobaczysz coś ciekawego. Jeżeli bardzo Ci zależy na jeździe z Rzeszowa, to wal przez Dynów jak napisał bartolomeo. Powodzenia!


Odpowiedz z cytatem
