Pokaż wyniki od 1 do 10 z 22

Wątek: Jeden dzień w Bieszczadach.

Mieszany widok

  1. #1
    King144000
    Guest

    Domyślnie Odp: Jeden dzień w Bieszczadach.

    Dzięki za odpowiedzi ; )
    Generalnie w żadnym wypadku nie pozwoliłbym sobie na dojechanie z Rzeszowa do Sanoka główną drogą. Przez Dynów byłoby najrozsądniej. Raz miałem okazję jechać 6 km drogą krajową. Dobrze że było szerokie asfaltowe pobocze bo inaczej bym na nią nie wjechał. Jechałem wtedy w Góry Świętokrzyskie według starej mapy, patrzę a tu drogę krajową w poprzek mojej trasy walnęli. Nigdy więcej

  2. #2
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Jeden dzień w Bieszczadach.

    @King144000
    A dlaczego chcesz uciec z Hrubieszowa na zachód,zamiast pojechać przez Roztocze Południowe na Przemyśl i dalej przez Turnicę na Ustrzyki??
    Pozdrav

  3. #3
    King144000
    Guest

    Domyślnie Odp: Jeden dzień w Bieszczadach.

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    @King144000
    A dlaczego chcesz uciec z Hrubieszowa na zachód,zamiast pojechać przez Roztocze Południowe na Przemyśl i dalej przez Turnicę na Ustrzyki??
    Dopiero we wrześniu kończę 16 lat. W związku z tym nie mogę sobie pozwolić na dłuższy niż tygodniowy wyjazd co i tak jest ze strony moich rodziców niesamowitym przyzwoleniem w moją stronę. Jako że rodzice mi ufają, wiedzą że będziemy jechać we dwóch, ja przedstawię im plan wyjazdu i będę na bieżąco relacjonował gdzie jestem, czy wszystko w porządku itd. Nie będę prosił o jeszcze jeden dzień, dzięki któremu mógłbym dojechać w Bieszczady bez korzystania z pociągu, a przejazd z Zamościa do Rzeszowa zaoszczędzi jeden dzień. Więc albo tak, albo musiałbym poszukać sobie innej trasy niż Bieszczady
    Na szczęście z wiekiem możliwości będą się zwiększały. Kocham Turystykę rowerową, i kocham góry (pieszo czy rowerem) dlatego połączenie tego daje mi zawsze pełnię szczęścia.

    Wracając do szlaku; Jeśli miałbym zmienić miejsce noclegowe na takie, abym miał blisko szlaku i nie musiał drałować na piechotę po asfalcie długiego odcinka, którą miejscowość/wioskę wybrać? Noclegu będę szukał u jakiegoś gospodarza który pozwoli rozbić namiot u siebie na podwórku.
    Ostatnio edytowane przez King144000 ; 04-07-2011 o 17:45 Powód: Dopisek.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Jeden dzień z ... lat – moimi oczami. Opowiadanie urodzinowe.
    Przez Aleksandra w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 02-10-2010, 21:09
  2. Dzień Metalowca/Dzień Otwarty*
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 15-03-2009, 14:35
  3. Bieszczady na jeden dzień...niestety
    Przez WojtekR w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 11-09-2005, 00:39
  4. Jeszcze jeden zart
    Przez irek w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 06-05-2004, 10:46

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •