Znowu przypadkiem spotkałam się z Bubą, w Przemyslu w przejściu podziemnym.
Tym razem byłam "służbowo" jako pilot autokarowej wycieczki do Lwowa i akurat wracałam z kantoru mając w kieszeni 33 000 UAH na opłacenie hotelu dla grupy

A relacja - jak zwykle miodzio.

B.