Odp: Gorgany i inne... czyli trasa Osmołoda-Słoboda-Kołoczawa-Winogradiw
Zamieszczone przez buba
Idziemy dalej na połonine Hycza. Droga to jedna breja błota i konskich odchodów.
Na Hyczy wielka polana a na niej miła chatka. W srodku troche brudno- chyba mieszkal tu kiedys baca razem z łowieckami. Na podłodze sporo pozostalosci po łowieckach (i nie mam na mysli wełny )
Koniec z syfem na Hyczy, Ukraińcy remontują chatkę.
Odp: Gorgany i inne... czyli trasa Osmołoda-Słoboda-Kołoczawa-Winogradiw
Zamieszczone przez krzychuprorok
Koniec z syfem na Hyczy, Ukraińcy remontują chatkę.
Ooo, a co konkretnie tam się dzieje? Tzn. mam na myśli to, czy chatka nadal będzie ogólnodostępna?
edit: Widzę, że Buba w tym samym czasie zadała podobne pytanie...