Buba serio???ejjj jedźmy!!!z Wami to normalnie marzenie tam pojechać!kiedy kiedy?
next year?;-)
Buba serio???ejjj jedźmy!!!z Wami to normalnie marzenie tam pojechać!kiedy kiedy?
next year?;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
W tym sie juz nie uda bo zaplanowalam wiecej niz sie da (a zaden miesiac wiecej jak 31 dni to nigdy nie ma)
Myslimy o przyszlym roku- sierpien lub wrzesien, najlepiej na 3 tygodnie i samolotem(coby pominac kraje w ktorych bedzie problem z porozumiewaniem sie)
Juz nawet mape kupilam
tez mam nadzieje ze mi sie to udaacz jako ze na razie nie pracuje to zbieranie wcale takie proste nie jest
to jest kurde najgorsze-ze urlop to cos co ci sie nalezy a musisz o to walczyc..
ja tez mam nadzieje ze nie bede miec z tym problemow w przyszlym roku.. bo kto wie co bede robic za rok?
Ostatnio edytowane przez buba ; 11-07-2011 o 12:02
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)