Cytat Zamieszczone przez Pawelk Zobacz posta
Nie wiem czy są na forum ludzie którzy chodzą z wykrywaczami metalu i szukają historii, ale kilku moich znajomych a czasem i ja sam tak mam że jakby coś prowadzi od miejsca do miejsca i ciągle się coś trafia... Na innym forum jest bardzo dokładnie opisana historia z Bieszczad jak chłopak poszedł zapalić znicze a wrócił z niezłymi "skarbami", pomimo tego że nie miał nawet łopatki i wykrywacza. I jak sam podsumował na koniec "coś go prowadziło od miejsca do miejsca"...
mógłbyś podesłać linka ??