No to pospali, pojedli - Połonina Równa czeka. Pierwszy odcinek był łagodny i prowadził przez rozległą polanę Prełuka. Dobrym prognostykiem było słoneczko, które nieśmiało zaczynało kukać znad Ostrej Hory.
W górnej części polany masywny stół z ławami, sygnowany napisami "National Geographic".
A tuż obok duży obelisk z tajemniczymi napisami.
I na Prełuce zakończyła się rozgrzewka. Teraz będą kamienne doliny potoków i korzenne, strome ścieżki. Aparaty do sakwy, do zobaczenia nad górną granica lasu.


Odpowiedz z cytatem