Pokaż wyniki od 1 do 10 z 36

Wątek: Rowerem na Połoninę Równą

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Legendarne Łumszory, o których słyszałem tyle opowiadań, zrobiły na mnie jak najgorsze wrażenie.
    Szkoda, że nie zjechaliście na Lipowiec. Droga z połoniny taka sama, też po płytach. A robi dużo sympatyczniejsze wrażenie niż Łumszory.
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    Szkoda, że nie zjechaliście na Lipowiec. Droga z połoniny taka sama, też po płytach. A robi dużo sympatyczniejsze wrażenie niż Łumszory.
    W połowie drogi betonowej, koło obiektu pokazanego na zdjęciu poniżej, doszliśmy do wniosku, że wystarczy już betonów i skręcamy w prawo na dróżko-ścieżkę. I stąd droga na Łumszory już nie jest betonowa.


  3. #3
    Botak Roku 2018

    Na forum od
    01.2009
    Postów
    591

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    No to ja jestem teraz pod jeszcze większym wrażeniem waszej wyprawy.
    Byłem pewny że jak rowerem na Równą to tylko z Lipowca po płytach, a tu masz okazuje się że można wybrać wariant dużo ciekawszy. SZACUN !!!!

  4. #4
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    W Łumszorach okazało się, że jedziemy już prawie cały dzień, na liczniku jest tylko 20 kilometrów. W poziomie, bo licznik tego w pionie nie pokazuje. Mamy asfalt pod kołami, trzeba trochę nadgonić statystyki – rura w dół! Jedna wioska, druga wioska, deszcz pada, kolejna wioska, deszcz przestał padać, Pereczyn, deszcz leje, ufnasta wioska, a niech se tam leje, kolejna wioska, Małyj Bereznayj, ostatnie zakupy na Ukrainie. Na granicy w Ubli jedziemy przejściem dla samochodów, jakoś nikt nie protestuje. Nagle za granicą skończyły się dziury w asfalcie i rower tak jakoś cicho zaczął się toczyć.



    Krótka narada – wracamy do cywilizacji zachodniej, trzeba się umyć i przespać w łóżku. Jedyne miejsce na nocleg, o którym wiemy, to motorest Milka w Ubli. Wygląda całkiem sympatycznie. Na tablicy z menu na dziś widnieje piwo Šariš (i jest to jedyna pozycja w menu, nie licząc małego piwa Šariš). Cena dostępnego pokoju jest jednak taka, że starczyłoby nam funduszy tylko na jedna osobę, o piwie Šariš nie wspominając. A jutro jeszcze jeden dzień na Słowacji. Cóż, znowu będzie namiocik i potoczek. Jedziemy dalej.



    A jednak nie spaliśmy w namiocie!
    Jak trafiliśmy do państwa Chomańców w Kolonicy, opisałem w dziale "Zakwaterowanie": http://forum.bieszczady.info.pl/showthread.php/6763

    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 11-07-2011 o 19:48

  5. #5
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    Z Kolonicy jedziemy przez Stakcin, Sninę, Pichne, Zubne, Niżną Jabłonkę, Svetlice do Vyravy. Trasa prowadzi najpierw doliną rzeczki Cirochy, Udavy i Vyravy. Przy przejeżdżaniu z jednej dolinki do kolejnej były długie i dość łagodne podjazdy pod dzielące je grzbiety.

    IMG_0490.JPG IMG_0488.JPG IMG_0483.JPG

    Powrót do Polski planowany jest przez tunel pod Przełęczą Łupkowską. Zalecana droga w okolice przełęczy wiedzie asfaltem przez Medzilaborce i Vydran do Paloty, potem szutrówką do dawnej strażnicy przy tunelu. Nam się nie śpieszyło, więc pojechaliśmy na skróty - zamiast jechać drogą, trzymaliśmy się doliny potoku Vyrava (czerwona linia na mapce).



    Dolina była najpierw płaska i rozległa a szutrową drogą jechało się bardzo wygodnie. Potem dolina była wąska i zalesiona a drogą leśną dało się jechać. Wyżej była ścieżka i dało się nią pchać rowery. Górka na drugim zdjęciu poniżej, w centrum kadru, z zarastającymi polankami pod szczytem to nasz najbliższy cel.
    IMG_0494.JPG IMG_0497.JPG

    W okolicy grzbietu wododziałowego ścieżka była już tylko wirtualna. Pod górę rowery były chaszczowane dwuosobowo, była to bicyklowa wersja metody "Bazyl potrafi":) Kierowca wypatrywał miejsce w krzakach, którym dało się przejść i targał rower w górę za kierownicę. Główny ciężar spoczywał na "popychaczu", który trzymał za bagażnik i pchał lub niósł. Potem zejście w dół i to samo z drugim rowerem. Niestety, nikt z załogi nie wpadł na pomysł, by zrobić jakieś zdjęcia. Na zboczu opadającym w stronę Paloty trafiliśmy na ścieżkę wydeptaną przez leśne zwierzęta ale po kilkuset metrach skręciła w nieodpowiednia dla nas stronę - więc znów przez krzaki w dół. I to mamy na ostatnim zdjęciu. Tylko nie wiem czemu na zdjęciu wygląda, że tu jest płasko :)
    IMG_0498.JPG IMG_0500.JPG

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    Każde krzaki gdzieś się kończą i my też doszliśmy w końcu do drogi. Z najciekawszych - dla "chaszczowników" - miejsc nie było zdjęć, bo w takich momentach jakoś zapomina się o sięganiu po aparat. Z ulgą siedzimy chwilkę przy dawnej budce strażniczej. Ewentualnym rowerzystom wracającym do Polski przez przełęcz doradzamy jednak drogę przez Palotę.



    Kierunek: tunel.


    Przed tunelem pamiątkowe zdjęcie. Drugie spośród kilkuset, na którym występuje załoga w komplecie. Tak sobie siedzimy na torach i myślimy. Ze wszystkich dobrych rzeczy, jakie przyniosło nam wstąpienie do Unii Europejskiej najbardziej istotna jest ta, że nie ma przejść granicznych, strażników, paszportów, kontroli, przedziwnych pytań. Historia zatoczyła koło: można podróżować jak kilkaset lat temu, nie patrząc, co to za kraj i którędy cię do niego wpuszczą.



    Zanurzamy się w wielką, czarna dziurę w ziemi.



    I po kilkunastu minutach pojawiamy się w Polsce.


  7. #7
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    ...

    W okolicy grzbietu wododziałowego ścieżka była już tylko wirtualna. Pod górę rowery były chaszczowane dwuosobowo, była to bicyklowa wersja metody "Bazyl potrafi":) ...
    Ech, Wojtku! Przy czytaniu Twojej relacji to mi kopara opadła a przy oglądaniu fotek oczy z orbit wylazły :). Jam nie godzień nawet sakw za Wami nosić. Podziwiam i cieszę się, że są wśród nas tacy wariaci jak Wy!
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  8. #8
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Rowerem na Połoninę Równą

    hallo
    ja także kłaniam się nisko w pas...
    a sakwy co by wypełnione były Śariśem,to i nosić mogę
    pozdrawiam
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pragne zostać nowym Połoniną
    Przez człowiek wiatr w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 154
    Ostatni post / autor: 05-11-2013, 23:40
  2. Pytanie o Połoninę Wetlińską
    Przez haushinka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 04-08-2012, 22:02
  3. Zajazd pod Połoniną - Wetlina
    Przez jacekm2001 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 23-08-2011, 16:07
  4. Pisałby się ktoś na Połoninę Równą w ten weekend ?
    Przez hakuna13 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-07-2011, 08:58
  5. Trzy razy na Połoninę Wetlińską: 16 i 23 IX .oraz 6 X.
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-10-2005, 20:03

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •