Pokaż wyniki od 1 do 10 z 37

Wątek: Mont Blanc

Mieszany widok

  1. #1
    diabel-1410
    Guest

    Domyślnie Odp: Mont Blanc

    Po szybki dośc śniadaniu odpalam wierne autko i w drogę na aklimatyzację.Dojeżdżamy do Chamonix tam dociążamy się plecakami i do kolejki która zwozi nas na Aiguile du Midi 3842m.npm.Bilet kosztuje 42,5euro i obejmuje podróż tam i powrót.Co ważne nie trzeba wracac tego samego dnia.Zakładamy na siebie uprzęże czekany w garśc i w drogę.Od szczytu szlak wiedzie wąską około 30cm szerokości granią po bokach kilkusetmetrowe przepaście.Po kilku krokach Czapa traci równowagę i zaczyna się zsuwac.Na szczęście po trzech metrach udaje się jej z moją drobną pomocą wychamowac.Na miękkich nogach schodzimy na bezpieczniejszy fragment zbocza.Odpoczynek i dalej do przodu.Po kilkunastu minutach dochodzimy na lodowiec gdzie zakładamy obóz.Tak naprawdę obóz zakłada Czapa mnie dopadła choroba wysokościowa.Czułem się żle i ogólnie do bani.W końcu rozbiliśmy namiot i bardzo szybko poszliśmy spac.CDN

  2. #2
    Fotografik Roku 2013
    Fotografik Roku 2012
    Fotografik Roku 2011
    Awatar Pierogowy
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Tarnowskie Góry Wysokie
    Postów
    1,010

    Domyślnie Odp: Mont Blanc

    Cytat Zamieszczone przez diabel-1410 Zobacz posta
    .CDN
    hallo,

    z tego co kumam to wybraliście 3M ? Gratuluję wyboru,fajna trasa i troszkę żmudna. Ale i tak najważniejsza to pogoda i "choroba"! 'Lufa"najczęściej puszcza po pierwszej nocy...!
    Nie piszesz nic o pogodzie?! Jak odpowiednia aura ,to z miejsca ,gdzie prawdopodobnie nocowaliście widać Tacula na rzut dziabą.
    Ja byłem parę lat temu, w maju i kiblowaliśmy dwie noce na Col du Midi, gdyż właśnie przechodził nad nami front...Ale warto było,bo później pogodę mieliśmy rajską,a że zaaklimatyzowani byliśmy ,więc wydarliśmy "Blanca " w 10 godzin.I tak w nocy troszkę pobłądziliśmy (omijając seraki i szczeliny)przy trawersie i nie weszliśmy w ramię Tacula od NW jak należało.
    A lodowa ścianka M.Maudita czasami mi się śni... Jeszcze raz gratuluję drogi a nie" pielgrzymki" przez Gouter'a. Chociaż gdy kicha w aurze ,to najprostsza droga staje się najgroźniejsza.
    "Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Wyprawa wokół Mont Blanc (5-11 lipca 2009)
    Przez andrzej627 w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 21
    Ostatni post / autor: 25-07-2009, 18:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •