Witajcie :)
Okazało się że jakimś cudem uda nam się złapać parę dni urlopu w lipcu i może nawet uda się znależć środki na wyjazd w Bieszczady których nie widziałam już n lat... w związku z brakiem dużych funduszy musimy znależć sobie jakieś miejsce pod duży 4-osobowy namiot... znalazłam w serwisach kilka ciekawych adresów, ale może uda się posłuchać relacji z pierwszej ręki.
A zatem - poszukiwane jest pole raczej blisko szlaków na połoniny, miło byłoby gdyby niedaleko w zasięgu było coś do kąpania i może koniki?
Z warunków koniecznych to porządne sanitariaty i ciepła woda pod prysznicem. Jak również trochę spokoju (zatem chyba "największe pole namiotowe w Wetlinie" odpada"). Dobrze by było gdyby to pole nie było też totalną patelnią...
Być może ktoś powie że najlepiej pojechać w ciemno i pytać się o możliwość ustawienia namiotów "u gospodarza", ale my będziemy jechać z Trójmiasta i wolałabym po całej nocce nie martwić się o to czy znajdę jakieś miłe miejsce czy nie.
Czy ktoś mógłby mi pomóc w poszukiwaniach?
Pa
Iwcia