Raczej tak może być UG,raz tam tylko byliśmy w sumie przypadkowo. Zależność rozbijania namiotu powinna być rozważana tym co się chce zobaczyć i jakie punkty chce się mieć dookoła i czy jest się mobilnym. Ja osiadłam w Wetlinie póki co i tam mi dobrze:))


Odpowiedz z cytatem
