I już miałem napisać z zadowoleniem wielkie TAK ,ale postanowiłem przeczytać najpierw odpowiedzi na inne proste ( tak myślałem ,że proste) zadane przeze mnie pytanie w innym temacie.
I się speszyłem
Nie piszę już nic i więcej o nic nie zapytam.
Nie czuję się za dobrze w towarzystwie tak niemiłych i przemądrzałych osób.
Zauważyłem że najwięcej odpowiedzi jest na powtarzające się pytania ,na które to pytania jest tysiące odpowiedzi w necie , a pytania ,na które net odpowiedzi jeszcze nie doświadczył nadal pozostają bez odpowiedzi ,hmm. zastanawiam się czy nie dlatego tak chętnie udziela się na te pospolite pytania tyle pospolitych odpowiedzi , że są one w necie ?
a na pytania na które odpowiedzi w necie nikt nie odpowiedział nadal pozostają bez odpowiedzi !
Nie chce generalizować , ale niektórzy z odpowiadających to pewnie nawet ...e nie głupie wnioski .
Życzę miłego, bez nerwowego odpowiadanie na tysiące powtarzających się pytań ,a pytania dziewicze niech dalej takimi pozostaną . CZUWAJ