Szedłem w sierpniu niebieskim szlakiem z Kulasznego na Chryszczatą. Piękne, dzikie tereny, pusto. Na Poharach wspaniała polana (hala) z widokami na Beskid Niski i Bieszczady. Trzeba tylko faktycznie uważać by nie patrzeć za bardzo na wschód, gdyz widac wspomniane wysypisko śmieci. Nie wiem jak tam jest z wodą. Pola namiotowego przy drodze szutrowej z Kulasznego w kierunku wysypiska i Seredniego nie widziałem (jest faktycznie jakaś zarastająca polanka bez widoków), zresztą tam przy drodze nie jest ciekawie.
O ile dobrze pamiętam, to przy zejściu z Poharów w kierunku Suliły przy granicy lasu jest jakiś szałas czy inna budka. Mały schron ( a może budka drwali, można wejść do środka) jest między Poharami a Suliłą w miejscu gdzie niebieski szlak wchodzi na drogę z Kulasznego do Seredniego.
Pohary to naprawde piękne miejsce, tak jak i Suliła, choc tam już mozna spotkać ludzi no i jest maszt.


Odpowiedz z cytatem
