Polej, bardzo dziękuję Ci za pomysł. Jak na razie jestem jedynym spośród wrześniowych kimbowiczów z Sękowca, któremu podoba się spanie w namiocie i na dodatek ma chęć wrzucić go na plecy i z nim wędrować. Aby zachęcić innych kimbowiczów do tej trasy, zamieniłbym pole namiotowe w Berehach na Chatkę Puchatka. Wtedy namiot nie byłby potrzebny. Co o tym sądzicie?


Odpowiedz z cytatem
