>więc tak trzeba sobie rozróżnić...bieszczady

Oczywiście, że trzeba - zupełnie inaczej żyje się w miasteczkach, ja pisząc posta miałem na myśli zycie na wsi i takie jak wspomniałem znam. Miasteczek to jednak tam za dużo nie ma (1?), a Sanoka to bym juz pod Bieszczady nie podpinał - fakt, że blisko - ale to już zupełnie co innego.

>ale chodziło adminowi chyba o to że nie ma szans na wspólne działanie...o życie >kulturalne...co to za bzdury??[cut]
>pozdrawiam ...licze na odpowiedź..

Rozumiem,że post w tym miejscu znalazł się pomyłkowo? Bo nie do mnie jest skierowane pytanie.
Równiez pozdrawiam