mffff, widzę nie rozumiecie Mnie :(
Wiem że jest lato i sezon i ludzi jest więcej niż poza sezonem !, ale tylko dostałem urlop na sierpień, to co mam wyjechać na bezdomną wyspę. A co do zapory to tylko planuje na sam koniec wycieczki na chwile zobaczyć i tyle , bo na pewno masa ludzi będzie. A na pewno w weekend.
A tak ogóle to nie uśmiecha mi sie targać wszystkie tobołki , plecaki, i dwa rowery, a jestem z Katowic!!!. to raczej nie uśmiecha mi sie mordować PKS, a do pks raczej bedzie problem z rowerami, a z pociągami to nie wiem jak będzie z połączami !. Mam samochód to wszytko zapakuje i prosto jade na Bieszczady i bez problemów.
I jak pisałem samochód to jest taka baza wypadowa i mała moja baza bo tylko wyczytałem w parku tylko jest jedna trasa rowerowa!!! ( dla mnie to jest chory pomysł że tylko pieszo można chodzić, a rowerem juz nie ). to co mam zrobic, a chce pochodzić po połoninach. To tylko schowam rowery, a zapakuje namiot na plecy i jeszcze potrzebne rzeczy i będę zwiedzał. i lubię nocować w namiocie a nie w schroniskach itp... i nie chodziło mi o rozkładanie namiotu koło auta i przy prysznicu. tylko że pasuje po paru dniach się odświeżyć trzeba.
Generalnie prosiłem to czy ktoś poleca miejsce, lub kto nocował pod namiotem, poza granicami parku narodowego ?


Odpowiedz z cytatem