...no to se pogadali jak Wanda co Niemca nie chciała....
Może i L. nie pisał ochów i achów, ale jak czytałem te realacje to ogólny przekaz i odczucie miałem takie same jak bartolomeo, więc coś w tym jest....
Ja L. też rozumiem, bo jestem zwolennikiem i żołnierzem karaibskich wojsk kolorowodrinkowych wyzwalających z cygarami kubańskimi w ustach co jakiś czas Siekierezadę, w tym roku również ją wyzwolimy za dni kilka..... Czasami toczymy walki z różnymi wojskami górskimi....do zobaczenia


Odpowiedz z cytatem