taaak , wypalanie to jakiś horror ....mieszkam w pobliżu remizy OSP i odkąd zrobiło się ciepło , syrena wyje parę razy na dobę....objeżdżając okolicę, widać duże połacie wypalonych łąk . A na horyzoncie- jak się obrócić w różne strony -widać dymy i płomienie , jakby jakiś wojenny front się przetaczał. Aż strach pomyśleć jaki wpływ ma to na ekosystem, ile istnień to pochłania......a to taki polski obyczaj sprzątania wiosennego


Odpowiedz z cytatem