aaaaa...
weź mnie, weź mnie!
No dobra o woodstocku pisałaś;-) trzeba było hasło opuszczone.pl napisać,a nie dzikie tłumy nawet i w błocie;-)
wszystko bylo przemieszane na tym wyjezdzie- jeszcze w czwartek rano opuszczone miejsca i nieuczeszczane drogi, potem tłumy, nowe znajomosci, błoto i piach a juz w sobote wieczor ciche zagubione wsrod lasow jeziorko
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
Zakładki