... a swoją drogą to nieźle dmuchało jak urwało cebulkę !
Żywię głęboką nadzieję że miejscowa ludność zadba o to, aby zabezpieczyć dach a potem przywrócić cebulkę na swoje miejsce,
bo jak nie będą dbać o swą świątynie to krzykniemy razem :
no juscyś Poganie zatem