Pachnie mi to SBecką prowokacją.
Podoba mi sie ten wątek..wreszcie gosciu z poczuciem humoru
Belze_Bob
Na strychu mam konia, takiego konia na biegunach, pluszowo-drewnianego po dawnych mieszkańcach. Czy gdybym go osiodłał mógłbym nazywać się Połoniną lub chociaż Jędrkiem jakim?
Marcin
MARCINIE !!!
Nie dręcz przyrody. Ja wiem, przyroda szkódna jest... ale dreczyć? Nie godzi się. Nich się chrzczą w Polańczyku, ku chwale ludzkości, z biciem w dzwony, może się ludzkość obudzi
Ano racja Długi. Słusznie mnie ganisz. W takim razie jeno kalny zdrój idzie mi wykorzystać jako chrzcielnicę dla zakapiorów.
Marcin
a mnie ciekawi ile naprawde ludzi osiedla sie w dzisiejszych czasach po lasach, szalasach i innych chaszczach, nie tylko bieszczadzkich.. tak z wlasnej potrzeby, ucieczki czy sprobowania czegos innego... bez medialnego rozglosu, szumu na forach , gornolotnych idei i wyswiechtanych sloganow i nazw... tak dla siebie...
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Bez rozgłosu???
Bez zdjęć na fejsbuku???
eeee, jakaś lipa Buba!bój się Boga!
po co tak???
;-))))))))))))))))))))))
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Żałosne. Najpierw dowodziliście, że w obecnych czasach "nie jest możliwe" zostanie zakapiorem. Gdy Wam dowiedziono, że Wasze argumenty są nietrafione, przerzuciliście się na przypisywanie zakapiorom niskich motywacji: rozgłos, alkoholizm... To jest jakaś chora ideologia konsumpcjonistyczna. Atakować, byle atakować - nieważne, na ile to jest logiczne. Zazdrościcie, że są ludzie, którzy mają w odróżnieniu od zwykłego konsumenta odwagę być wolni?
Naprawdę myślisz, że budując szałas w Bieszczadach i żywiąc się korzonkami staniesz się wolny? A długi ze swoją ,uroczą zresztą, żoną Joasią, pracą w biurze i czerwoną toyotą już nie?Nie obrażaj ludzi, których nie znasz. Wolność jest w nas, a nie w tym, co nas otacza. Weźże wraz z CW wybudujcie ten szałas ( o ile otrzymacie pozwolenie- cóż znak tych złych konsumpcyjnych czasów ) i niech zima zweryfikuje wasze naiwne ideały.
A może już czas dorosnąć?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)