Pokaż wyniki od 1 do 10 z 155

Wątek: Pragne zostać nowym Połoniną

Widok wątkowy

  1. #11
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Pragne zostać nowym Połoniną

    Ale mamy ostatnio wysyp zakapiorow na forum!!!

    Mnie sie ogolnie wasze idee podobaja... ale jednego nigdy nie zrozumiem... Dzisiejsze bieszczady to juz nie dzikie gory, doliny i zabite dechami, sympatyczne wiochy jak w latach 70- 80 tych..Czy nawet 90 tych... Teraz staly sie modne, tłumne i komercha wylewa sie z kazdego kąta...Splywa wszedzie wraz z kilometrami wylanego swiezutkiego asfaltu, chodniczkami z kostki bauma, morzem nowiutkich pensjonatow i tłumami zgrymaszonych wczasowiczow z grubym portfelem.. Mnie sie to rowniez bardzo nie podoba, wiec nie mam ochoty tam zagladac nawet na pare dni.. No moze w jakis deszczowy listopadowy srodek tygodnia moze byc w miare ok... Ale zamieszkac? Na stale? Nie lepiej swoja pustelnie załozyc gdzies tam w borach o ktorych pisales? Za bieszczadami ciagnie sie mit i legendy z dawnych lat ale g... z tego zostalo.. Bieszczadow z opisow Potockiego juz nie ma.. Odeszly w przeszlosc.. Ja ich przynajmniej juz znalezc nie potrafie.. To tak jakbys przeczytal "Ogniem i mieczem" i potem pojechal w Dzikie Pola wczuwac sie w kozaczy klimat.. Bo byl piekny swiat porohow i "Czertomelik ze swoim labiryntem ciesnin" I co? odbijesz sie w Zaporozu od wielkiej tamy imienia Lenina... Gdzie porohow juz nie ma ale za to sa szare blokowiska..

    Zawsze mozna sobie zbudowac swoja pustelnie na pasie zieleni na autostradzie i wmawiac sobie i innym ze jest dziko, ze sie jest pionierem i osiedlilo sie w miejscu ktore 30 lat temu bylo owiane legendami.. Mozna nie zauwac ryku aut w koło i patrzec wgłab swoich marzen i wyobrazni.. Moze i mozna tam byc szczesliwym... Ale czy nie lepiej wybrac inne miejsce..?

    Na razie jest was dwoch.. wiec macie male szanse zwalczenia konsumpcyjnego sposobu myslenia jaki wbija ludziom do glowy obecny system.. Ale moze jak bedzie was 200? Mimo, ze z czescia idei sie nie zgadzam bede za was trzymac kciuki! I zycze zeby sie wam udalo! (i jak wam sie uda wasz plan - to moze w koncu zdecyduje sie zajrzec w bieszczady...)

    I czekam na jakies informacje z szałasow i lesnych rozpadlisk, a nie tylko niekonczace sie watki na forum o planach i wizjach...
    Ostatnio edytowane przez buba ; 07-08-2011 o 20:55
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pytanie o Połoninę Wetlińską
    Przez haushinka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 11
    Ostatni post / autor: 04-08-2012, 21:02
  2. Rowerem na Połoninę Równą
    Przez Wojtek Pysz w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 35
    Ostatni post / autor: 10-05-2012, 09:20
  3. Zajazd pod Połoniną - Wetlina
    Przez jacekm2001 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 23-08-2011, 15:07
  4. Pisałby się ktoś na Połoninę Równą w ten weekend ?
    Przez hakuna13 w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 06-07-2011, 07:58
  5. Trzy razy na Połoninę Wetlińską: 16 i 23 IX .oraz 6 X.
    Przez Stały Bywalec w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-10-2005, 19:03

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •