Proponuję każdemu aby po drodze w Bieszczad zjawiał się u mnie, w ciemnej dolinie. Będę chrzcił wszystkich przyszłych zakapiorów nadając im imię Połonina ENTY. Bynajmniej moje bajorko się do czegoś przyda, a i ważki będą miały jakąś atrakcję.
Proponuję każdemu aby po drodze w Bieszczad zjawiał się u mnie, w ciemnej dolinie. Będę chrzcił wszystkich przyszłych zakapiorów nadając im imię Połonina ENTY. Bynajmniej moje bajorko się do czegoś przyda, a i ważki będą miały jakąś atrakcję.
Marcin
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)