Latem przeszliśmy spokojnie stokówką pod Otrytem od mostu na Sanie Rajskie (Studenne?) do drugiego mostu na Sanie w Sękowcu (Zatwarnicy), a z powrotem stokówką na Ryli, do Krywego, Tworylne i znów Studenne. A wszystko w ok. 9 godz. z odpoczynkiem, była okropna patelnia. Od Tworylnego droga dość rozciapana, nawet latem. Ale Sanu nie przechodziliśmy. Czy to możliwe na wiosnę? Pozdrawiam.
Właściwie to można wrócić nawet po ciemku, przecież na stokówce pod Otrytem trudno zabłądzić. A nocny rajd to dopiero atrakcja.


Odpowiedz z cytatem