A gdzie w końcu kończycie? Bo 2-go X prawdopodobnie będę w Bieszczadzie, to może mogli byśmy gdzieś tam...
Niby wszystko dopięte, niby przygotowane, a tu wyłonił się problem z niskim zagrzybieniem.
Może ktoś ma marynowane z ubiegłego roku ?
świeże są.... właśnie pod modrzewiami zagarnąłem całe wiadro kozaków
Uprasza się uprzejmie co by wiadrami ani szaflikami grzybów nie trzebić, bo jakże to by było, gdyby Joorg nadaremnie z jajami chodził ?
Znam tam parę miejsc a że będę już w czwartek to przynajmniej opowiem jak smakowały![]()
Pozdrav
Browar!!! zostaw coś dla mnie !!!!!
Chciałeś dobrze a wyszło jak zwykle......:oops:
Szlag by trafił! miałem być z Wami, a będę w Stalinogrodzie.Może ktoś z tamtych okolic ma ochotę na jakieś "bieszczadzkie" spotkanie?
Pozdrawiam
bertrand236
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)