Dorotko!
wyobrźnia drzemiąca w Nas jest nie do ogarnięcie " gołym " okiem, czego dowodem są powyższe posty. hihihihi
Otóż Moi Drodzy ja jestem tylko autorem " tego Zwierza " a jeżeli chcecie przyjąć go jako swój znak identyfikacyjny - oznaczający przynależność do określonej grupy ludzi to nie widzę żadnego problemu, zgoda, należy do Was.
Proponuję aby nazywał się - Mihiposz - geneza imienia jest w Waszych postach.
Inne propozycje mile widziane.
pozdroowka


Odpowiedz z cytatem